Botoks, kwas hialuronowy a makijaż permanentny. Jaka kolejność zabiegów daje najlepsze efekty?
Makijaż permanentny bardzo często łączony jest z zabiegami medycyny estetycznej. Najczęściej klientki pytają mnie o botoks w okolicy brwi oraz kwas hialuronowy w ustach.
Odpowiednia kolejność zabiegów ma ogromne znaczenie dla końcowego efektu.
Botoks a makijaż permanentny brwi
W przypadku botoksu w okolicy czoła i brwi obowiązuje bardzo ważna zasada.
Jeżeli planowana jest korekta wysokości lub ustawienia brwi za pomocą toksyny botulinowej, zabieg powinien zostać wykonany po pigmentacji brwi. Zaś dopigmentowanie może zostać wykonane w dowolnym już czasie, nawet dwa dni po ostrzyknięciu zmarszczek.
Dlaczego?
Botoks zmienia pracę mięśni i może wpływać na wysokość położenia łuków brwiowych. Jeżeli wykonamy makijaż permanentny na brwiach znajdujących się pod wpływem botoksu, po kilku miesiącach, gdy preparat przestanie działać, położenie brwi może się zmienić. W efekcie pigmentacja, która wcześniej wyglądała idealnie, może sprawiać wrażenie nierównej.
Dlatego w moim gabinecie preferuję wykonywanie makijażu permanentnego brwi bez aktywnego wpływu świeżo podanego botoksu.
Wyjątkiem są osoby regularnie korzystające z toksyny botulinowej, które utrzymują efekt przez cały czas. W takich przypadkach wystarczy odczekać około dwóch tygodni od zabiegu, aby preparat w pełni się ustabilizował.
Kwas hialuronowy a makijaż permanentny ust
W przypadku ust stosuję procedurę, która od lat daje najbardziej naturalne i trwałe efekty.
Najpierw wykonywany jest makijaż permanentny ust.
Po około miesiącu wykonywane jest modelowanie ust kwasem hialuronowym.
Następnie po kolejnych około dwóch miesiącach przeprowadzane jest dopigmentowanie makijażu permanentnego.
Dlaczego właśnie taka kolejność?
Podczas pierwszej pigmentacji mogę precyzyjnie opracować naturalny kształt czerwieni wargowej oraz rozłożyć kolor równomiernie na całej powierzchni ust.
Po wygojeniu wykonywane jest modelowanie kwasem hialuronowym. Usta uzyskują dodatkowe nawilżenie, objętość i lepsze napięcie tkanek.
Ostatnim etapem jest dopigmentowanie. Dzięki temu mogę perfekcyjnie dopracować kolor już na ustach o docelowym kształcie i objętości.
Taka procedura pozwala uzyskać najbardziej harmonijny efekt, poprawić retencję pigmentu oraz uniknąć niepotrzebnych korekt wynikających ze zmian kształtu ust po podaniu preparatu.
Każdy przypadek analizuję indywidualnie podczas konsultacji. Oceniając anatomię twarzy, stan skóry oraz wcześniejsze zabiegi estetyczne mogę zaplanować kolejność procedur tak, aby efekt końcowy był naturalny, trwały i bezpieczny.